Język polski
Liceum/Technikum
Przeczytaj uważnie tekst, a następnie odpowiedz na pytania. Odpowiadaj własnymi słowami. Wszystkie pytania odnoszą się do tekstu. Udzielaj tylu odpowiedzi, o ile jesteś proszony Jesienią 2003 roku Program III Polskiego Radia (radiowa Trójka) przeprowadził wśród swoich słuchaczy plebiscyt, którego celem było wyłonienie „najważniejszej książki w życiu”. Poniższy tekst Jerzego Sosnowskiego dotyczy wyników tego plebiscytu. Jerzy Sosnowski, „Wielka trojka książkowa” 1. Co właściwe rozumiemy pod pojęciem „najważniejsza książka”? Po pierwsze, może to być książka zbójecka, napadająca jak zbójca, po spotkaniu z którą wszystko się widzi inaczej. Wyobrażam sobie, że tak właśnie rozumieli hasło plebiscytu radiowej Trojki uczestnicy głosujący na dzieła Gombrowicza. Lema czy Kapuścińskiego. Każdy z tych autorów zmusza bowiem na swój sposób, by podejrzliwie przyglądać się temu, co wiemy (zdawałoby się) na pewno. Po drugie, najważniejsza książka może być ukochaną książką z dzieciństwa, która otworzyła przed nami urok czytania, wyprowadziła z mroków barbarzyństwa Takie są Niewiarygodne przygody Marka Piegusa Niziurskiego, takie są cykle książek o przygodach Pana Samochodzika Nienackiego i o podróżach Tomka Wilmowskiego Alfreda Szklarskiego. O wiernej, z dzieciństwa wywiedzionej miłości mówią chyba też głosy oddawane na serię przygód Wiedźmina, pióra Andrzeja Sapkowskiego. 2. Najważniejsza książka może też być książką świeżo przeczytaną, pod której wrażeniem pozostajemy dłużej niż zwykle (dla wielu taka jest Samotność w sieci Janusza 1. Wiśniewskiego). Wreszcie to może być książka, którą się darzy respektem, bo wymierza sprawiedliwość widzialnemu światu. Za każdym razem o wyborze uczestnika plebiscytu decyduje miłość, ale w tym ostatnim przypadku nie byłoby to młodzieńcze zauroczenie, lecz raczej podszyte szacunkiem uwielbienie dla całkiem-całkiem komunikatywnej prababki. 3. Jeśli w rozmaitości napływających głosów dala się zaobserwować jakaś tendencja, to był nią prymat klasyki, a dokładniej wielkiej trójcy powieściopisarzy: Sienkiewicza (jako autora Trylogii i Quo vadis), Prusa (Lalka) i Orzeszkowej (Nad Niemnem). Nie znalazło się natomiast miejsce dla romantyzmu, co w moich oczach czyni I ter ten wynik bardziej szczerym. Nic nie ujmując geniuszowi Mickiewicza, jest on pisarzem trudnym i nadzwyczajna jego popularność polegała zawsze na powtarzaniu wyuczonej lekcji, że „wielkim poetą był”. Z radością odkryłem przy okazji, że coraz większa liczba czytelników widzi w „Potopie” czy „Ogniem i mieczem” urokliwe baśnie, wyrafinowane językowo czytadła. Ciągnąca się przez sto lat mania, by doszukiwać się w nich narodowych katechizmów, odbierała im połowę wdzięku, Szczerze zadziwił mnie natomiast brak głosów, które by oddano na ważne w minionym stuleci książki Żeromskiego (pytanie, czy zestarzała się idea społecznictwa, czy kształt opowieści). Zaś osłupienie, którego nie umiem nawet wyrazić, wywołały we mnie głosy oddane na „Chłopów” Reymonta, których żarliwie nie znoszę. 4. Sam oddałbym głos na „Lalkę”, bo ona łączy w sobie wiele z rozróżnionych wyżej cech. Z jednej strony jest dziełem już spatynowanym (pierwsze wydanie przed 113 laty, z drugiej – wciąż porusza sugestywnością postaci budzi wzruszenie i każe myśleć, jest zajmująca dla filologa nie mniej niż dla zwykłego czytelnika. 5. Ale czy książka, którą kochają wszyscy, czegoś przez to nie traci! I czy zatem nie powinniśmy zazdrośnie strzec naszych czytelniczych upodobań? Wymień trzy cechy „Lalki”, które zdecydowały o jej sukcesie w plebiscycie.
Rozwiązanie
Trzy cechy „Lalki” Bolesława Prusa, które mogły zdecydować o jej sukcesie w...
Rozwiązanie zadania w kategorii premium!
Wykup pakiet Premium, aby uzyskać dostęp do całej zawartości serwisu
Wykup dostępZobacz także pytania z innych przedmiotów. Wybierz przedmiot: